7/11/2016

Miętowa sukienka

Wczoraj zrobiło się już naprawdę ciepło, postanowiłam więc ubrać sukienkę. Najlepiej wyglądam w tubach i rozkloszowanych, a na ciepłe dni te drugie są dla mnie najwygodniejszym rozwiązaniem. 

Wybrałam miętową sukienkę, a do tego wygodne meliski i praktyczną listonoszkę, bo miałam przed sobą długi spacer. Prócz kolczyków (niestety nie widać ich na zdjęciach) odpuściłam sobie jakąkolwiek biżuterię, a nawet zegarek. Kolor i krój tej sukienki ubierają same w sobie i na co dzień nie trzeba mi do niej niczego więcej ;-) 














Sukienka - Orsay
Balerinki - Melissa
Listonoszka - MK jet set crossbody lilac




3 komentarze:

  1. pięknie wyglądasz w takich pastelach ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :-) Kiedyś ubierałam się bardzo ciemno; od pewnego czasu widzę, że był to błąd.

      Usuń
  2. zdecydowanie wersja w sukience bardziej przypadłam i do gustu.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Szafa Angeli