7/30/2016

TOTAL VINTAGE - jeansowa sukienka mojej mamy

Pewnego razu, po domowych porządkach moja mama dała mi sukienkę, którą sama nosiła mniej więcej w moim wieku. Ubierałam się wtedy retro, więc naturalnie nie pogardziłam takim podarkiem. 

Jednakże, nie lubiłam wtedy jeansu w żadnej postaci (w sumie dziwne, bo teraz widzę, że jeans jest totalnie retro i to w dodatku takim ponadczasowym retro, bo modny będzie chyba już zawsze ;-)) i sukienka mamy znów powędrowała w ciemny kąt szafy, tym razem mojej. 

Od tego czasu minęło kilka lat. Nagle, wczoraj przypomniałam sobie o tej sukience (często bez powodu przypominam sobie różne zamierzchłe drobiazgi). Włożyłam ją i stwierdziłam, że jest całkiem niezła i śmiało mogę ją nosić, nie tylko dla przyjemności mamy ;-) Ma amerykański dekolt, długość midi i dwie głębokie kieszenie po bokach, co bardzo lubię w codziennych sukienkach. W ogóle jest szalenie wygodna i bez problemu wskoczyłam w niej na rower ;-)

Wspólnie z mamą policzyłyśmy i wyszło, że sukienka z poniższych zdjęć ma już 21 lat. I jak wam się podoba taka rodzinna sukienka vintage? ;-) 


























Sukienka - Vintage
Sandały - F&F
Listonoszka - MK selma dusty rose
Bransoleta - Bijou Brigitte

Copyright © 2017 Szafa Angeli