7/04/2016

Vintage pants w stylizacji




Historię tzw. vintage pants, czyli spodni z wyższym stanem, luźnych niżej opisałam w poprzednim poście: 

http://szafaangeli.blogspot.com/2016/07/trend-ze-szczypta-retro-vintage-pants.html


Z czym nosić panty

Vintage pants to typ spodni, który aż prosi się o elegancję. Naturalnie panty były też noszone na luzie, z płaskimi butami, jednak wówczas nieco przytłaczają i pogrubiają, chyba, że jest się bardzo drobnej budowy. 

W przypadku pantów jestem zwolenniczką ich eleganckiego wizerunku. Świetnie wyglądają zestawione ze szpilkami, koturnami i wszelkimi butami na obcasie, które "wyciągną" naszą sylwetkę. Najlepiej połączyć je z koszulą lub dopasowaną bluzką. Jako okrycie u większości osób sprawdzi się krótki żakiecik, czy kurteczka, która kończy się w pasie. Z dłuższych okryć sprawdzają się dłuższe swetry i narzutki o rękawie 3/4.


Dla kogo

Panty świetnie sprawdzą się na gruszkach, klepsydrach, wazonach i chłopczycach. U gruszek i klepsydr podkreślają talię, maskują masywne biodra i uda; u wazonów i chłopczyc "robią" brakujące biodra i talię. 

Wiele kobiet o niskim wzroście zapewne omija ten fason; wydaje mi się, że w wielu przypadkach niesłusznie. Wystarczy dopasować długość nogawek u krawcowej i ubrać buty na obcasie. 



Pod spodem jedna z moich propozycji noszenia vintage pants.
















Spodnie - Orsay
Koszula - Blue Shadow
Torebka - MK jet set crossbody lilac large
Sandały - F&F





7 komentarzy:

  1. Ciekawie. Ja bym tylko dodała do tak rozpiętej koszuli jedwabną apaszkę luźno zamotaną w odcieniach szafiru. dodałaby dziewczęcego uroku i jednocześnie przysłoniłaby dekolt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Bardzo mi miło, że ktoś do mnie zagląda ;-) Pozdrawiam serdecznie Angela

      Usuń
    2. Zagląda ale łato to tu nie jest trafić ;-). A co powiesz na moją propozycję?

      Usuń
  2. Myślę, że Twój pomysł jest bardzo dobry; całość jest bardzo elegancka, w stylu bym powiedziała aktorek typu Lee Remick i apaszka faktycznie dobrze by tutaj zagrała.
    Co do trafiania tutaj, to na pewno nie jest łatwo, bo dopiero drugi miesiąc bloguję i w sumie nie ukrywam, że jestem mniej niż żółtodziobem ;-) Myślę jednak, że z czasem jakość mojego bloga się poprawi, bo znalazłam w tym sporo radości i zamierzam kontynuować moją internetową przygodę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może i jesteś żółtodziobem-chociaż ja po przejrzeniu Twoich postów tak nie uważam. A liczba czytelników,statystyki..najważniejsze, że sprawia Ci to radość ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :-) I jest dużo racji w tym, że statystyki nie są najważniejsze, a jeden szczery komentarz cieszy dużo bardziej od tuzina tych z dopiskiem "kliknij teraz w moim poście" ;-) Na razie reklamuję się jedynie na portalu modnapolka.pl i szafa.pl; może z czasem znajdę jeszcze inne portale, gdzie można się promować. Wiem, że przyda się też bardziej indywidualna szata graficzna mojego bloga; powoli świta mi na nią pomysł i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się go zrealizować. Tak więc jeszcze wszystko przede mną i mam nadzieję, że będziesz do mnie zaglądać :-) Pozdrawiam serdecznie Angela

      Usuń
    2. :-) będę zaglądać ale jako Anonimowy Anonim czyli AA ;-).
      Co do zmiany wyglądu-tylko nie przesadź żeby nie wyszła jakaś makabreska-ok, pastelowe delikatne tło może być ;-)
      No i "nie próbuj" instalować fb likera czy jak to się zwie-bo to odstrasza wybitnie do zaglądania na bloga ;-).

      Usuń

Copyright © 2017 Szafa Angeli