6/26/2017

Jak się ubrać na wesele - moja stylizacja



Witajcie :-) Dziś wpis o tym jak się ubrać na wesele i moja stylizacja na tę okazję. 

Wybierając strój na wesele mamy szeroki wachlarz możliwości. Inaczej niż w przypadku komunii świętej, możemy sobie pozwolić niemal na wszystko - elegancki kombinezon, damski garnitur, awangardowe wzorzyste sukienki; to wszystko, jeśli tylko będzie pasowało do naszej figury, będzie dobrym wyborem. Najprościej i najbezpieczniej jest oczywiście ubrać się w typową, pasującą na wiele okazji krótką sukienkę koktajlową - mój przykład możecie zobaczyć TUTAJ. Nie jest to zła opcja, wręcz przeciwnie, jeśli dobrze dobierzecie taką sukienkę do reszty waszej garderoby, będziecie miały idealną kreację na wszelkie wydarzenia okolicznościowe, jak komunia, urodziny, wyjście do filharmonii itp. 

Jednak jeśli chcecie na tę okazję założyć coś okazalszego, ale mniej "kontrowersyjnego" niż kombinezon czy damski garnitur, świetnym wyborem okaże się na pewno sukienka długości maxi. 






Jeśli kolor sukienki dobierzemy do tego co już mamy w swojej garderobie, nie będziemy musiały dokupywać takich dodatków jak torebka, czy buty. Co więcej, taka kreacja może nam doskonale służyć przy innych eleganckich, letnich wyjściach. 




Pamiętajcie by dobrze dobrać bieliznę - najlepiej sprawdzi się bezszwowa, w cielistym kolorze, który nigdy nie przebije spod materiału sukni. Uważajcie na bieliznę wyszczuplającą - zwykle jest bardzo niewygodna i po prawdzie, gdzieś tłuszczyk odejmie, a gdzie indziej go wyciśnie ;-) Za to, jeśli wasze uda są masywniejsze i się ocierają, weźcie pod uwagę zakup opasek przeciw otarciom. 

Rajstopy. Jeśli jesteście bardzo konserwatywne, możecie ubrać cieniutkie rajstopy, ale nie jest to przy tej okazji tak bardzo konieczne, a już na pewno niewidoczne przy długiej sukience. Uważajcie na rajstopy w spreju; po jakimś czasie mogą powstać na nogach brzydkie zacieki, a sukienka może się pobrudzić.  

Jeśli chodzi o buty, to w przypadku ślubu i wesela, a zwłaszcza przy długiej sukni nie musimy koniecznie ubierać szpilek z pełnym noskiem. Jeśli tylko buty pasują do sukienki, spokojnie możemy sobie pozwolić na eleganckie sandałki. Ważne, by wybrane buty były wygodne. 




Do tego elegancka, mała torebkeczka i biżuteria. Ja nie dokupywałam niczego specjalnie do swojej kreacji. Suknia pasuje do mojego codziennego stylu, więc i dodatki, których stale używam do niej pasują.








Jeśli chodzi o kwestię okrycia wierzchniego, to przyda się ono gdyby pogoda się popsuła, lub do kościoła, jeśli nasza suknia jest mocno wycięta. Okrycie zawsze musi pasować do sukienki, więc najlepiej nabyć je od razu przy jej zakupie. Do krótszych sukienek będą pasowały krótsze i dłuższe żakiety i cienkie, eleganckie płaszczyki, a do długich sukien krótkie żakiety, przypominające bolerka. Można też okryć ramiona szalem. 

Jednak jeśli nic nie zapowiada ochłodzenia, a w waszej sukience nie ma nic takiego, na co by w kościele patrzono krzywym okiem, zakup okrycia wierzchniego jest zbyteczny.






Jeśli miałabym Wam polecić jakiś sklep, gdzie jest duży wybór sukienek na takie okazje, to jak najbardziej doradzam wybrać się do Orsay. Jest tam naprawdę duży wybór sukienek okazjonalnych, które są świetnie odszyte.   

Mam nadzieję, że post Wam się podobał i zapraszam do obserwacji oraz komentowania :-)




Sukienka - Orsay
Torebka - Furla metropolis
 mini moonstone
Duży pierścionek - Artelioni
Zegarek - Elixa
Bransoletka - Michael Kors
Buty - Lasocki 


9 komentarzy:

  1. piękny kwiatowy wzór :) lubię sukienki maxi, ale z uwagi na mój wzrost rzadko po nie sięgam ;)
    propozycja na wesele jak najbardziej trafiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) W mojej rodzinie tak się spodobała, że dorobiłam się już jednego sobowtóra ;-)

      Usuń

Copyright © 2017 Szafa Angeli