9/07/2017

Ubierz się w kolor - kobalt i biel



W latach dwutysięcznych po raz pierwszy w Polsce wyemitowano program brytyjskich stylistek, Trinny i Susannah - "Jak się nie ubierać". Pewnie wiele z Was pamięta te czasy i ekscytujące oczekiwanie na kolejny odcinek. 

Brytyjki próbowały wprowadzić do kobiecych szaf więcej koloru. Przekonywały, że w czerni wygląda się ciężko - pokazywały przychodniom dwa kwadraty; jeden czarny, drugi w kolorze i pytały, który z nich jest cięższy. 

Większość wskazywała na czarny kwadrat. Choć ten eksperyment należy traktować z przymrużeniem oka (jakby nie było czarna bryła to co innego niż kobieta w czerni), to jednak trzeba przyznać Trinny i Susannah, że ich cel był szczytny.

Wiele kobiet wciąż unika koloru, bo ciemne, jednolite zestawy komponuje się prościej i teoretycznie zawsze wygląda się ok.






Również ja w tamtych latach nie odnajdywałam się w kolorze. Pod wpływem telewizyjnych programów o stylizacji próbowałam je łączyć, ale nie bardzo mi to wtedy wychodziło. Pewne kolory bardzo źle grały z moją białą cerą, co mnie niecierpliwiło, więc wygodniej było mi z koloru w ogóle zrezygnować. W końcu doszło do tego, że tylko w czerni czułam się dobrze.

Przełom nastąpił, kiedy dziecko w szkole, w której uczyłam zapytało, czemu zawsze ubieram się tak ciemno. To dało mi do myślenia - skoro małe dziecko uznało, że coś jest nie tak, to coś w tym musi być. 

W wolnym czasie zaczęłam eksperymentować. Wkrótce odkryłam, że kolory to świetna sprawa, a ich łączenie nie jest wcale tak dużym problemem. 





Bawiąc się kolorem na początek warto trzymać się zasady nie łączenia w jednej stylizacji więcej niż trzech, czterech kolorów. Przykład możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ

Dobrym rozwiązaniem jest też wybieranie jednego wyrazistego koloru i spokojnej reszty, która nie rywalizuje z głównym kolorem stylizacji, co obrazuje moje dzisiejsze zestawienie. Wyróżniającym się, mocnym kolorem jest w tym wypadku kobalt (spodnie, bluzka); reszta rzeczy (marynarka, buty, torebka, naszyjnik) jest w neutralnym, białym kolorze. Inny przykład tej zasady możecie zobaczyć TUTAJ.




Warto też poświęcić chwilę na zastanowieniu się jakim typem kolorystycznym jesteśmy. I nie chodzi mi wcale o ustalanie czy jesteśmy wiosną, latem, jesienią czy zimą. Jak przekonuje w swojej książce "Radzka radzi: Tobie dobrze w tym!" Magdalena Koniak: 

do każdej osoby pasuje każdy kolor, trzeba tylko znaleźć odpowiedni odcień, intensywność i nasycenie. (...) Barwa może być bardziej lub mniej nasycona, ciepła lub zimna, jasna lub ciemna. Z pewnością co najmniej jeden odcień każdego koloru będzie właściwy dla Ciebie.

Każdy człowiek jest typem o chłodnym lub ciepłym odcieniu skóry. Co ważne, nie ma kategorii mieszanych. Gdy ustalisz, czy jesteś zimnym, czy ciepłym typem, będziesz wiedziała, po które odcienie danego koloru sięgać: zimne lub ciepłe. To jest najważniejsze, bo noszenie odzieży w nieodpowiednich odcieniach najczęściej sprawia, że wyglądamy niekorzystnie. 

O ile rozpoznanie czy jest się wiosną, latem, jesienią czy zimą nastręcza sporo kłopotów, to rozpoznanie czy jest się typem ciepłym, czy zimnym jest proste.

TYP CHŁODNY
- jasna lub bardzo jasna skóra o lekko różowym odcieniu
- kolor znamion zbliża się do szarości
- żyłki w okolicy dłoni mają niebieskawy odcień
- włosy są często jasne o lekko szarawym/mysim odcieniu

TYP CIEPŁY
- skóra może być jasna lub ciemna, przy czym wydaje się żółtawa
- kolor znamion zbliża się do brązu
- żyłki znajdujące się w okolicy dłoni mają zielony odcień
- włosy często mają złocisty lub czekoladowy odcień

Myślę, że każda z nas z łatwością określi, czy jest typem chłodnym czy ciepłym. Dalej już droga jest prosta: 

Gdy jesteś typem chłodnym, szukaj odcieni zimnych, czyli z domieszką koloru niebieskiego, a jeżeli ciepłym, odpowiednie dla Ciebie będą odcienie ciepłe, czyli z domieszką koloru żółtego. 

Jeżeli podoba Ci się dana rzecz, a nie jesteś pewna, jaki ma odcień, poszukaj w sklepie ubrań w tym samym kolorze. Przyłóż je do siebie i porównaj. Przekonasz się, które z nich mają cieplejszy, a które chłodniejszy odcień.




Oczywiście są to tylko ogólne wskazówki; myślę, że najważniejsze jest to, żeby samemu się do kolorów przekonać i nosić te, w których dobrze się czujemy. Bo gdy dobrze się w czymś czujemy, zazwyczaj odbija się to na zewnątrz i też świetnie wyglądamy.




Marynarka - Atmosphere
Bluzka - Mango
Spodnie - Orsay
Buty - Ryłko
Zegarek - MK
Torebka - O bag mini
Naszyjnik - Bijou Brigitte


*Zdjęcia wykonał Krzak



26 komentarzy:

  1. Mega przyjemne powiazanie, ogólna elegancja przemawia przez ten pomysł. Moim byłoby bardziej rozluźnienie tego pomysłem odnalezionym tutaj . Jako pewna awangardowa zmiana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ajjjj! Perfekcyjne połączenie kolorów ♡ Wyglądasz rewelacyjnie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Stylizacja z jednej strony elegancka, z drugiej bardzo wyrazista. Pokusiłabym się jednak o pewien element zaskoczenia w postaci butów w innym odcieniu niż ubranie, dajmy na to... cytrynowe szpilki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię to zestawienie kolorystyczne;)
    pozdrawiam cieplutko :)
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wyglądasz, bluzka i spodnie wyglądają jak kombinezon i tworzą rewelacyjny zestaw :) marynarka dodaje klasy i elegancji :) jeśli chodzi o kolory to stosując je w stylizacjach zwykle kieruję się zasadą o której wspomniałaś- 3 kolory to dla mnie bezpiecznie rozwiązanie :) a stylizacja wydaje się harmonijna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana 😘 Harmonia to podstawa udanej stylizacji w kolorze 😉

      Usuń
  6. buty i torebka podobaja mi sie najbardziej !♥

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam kobalt, jest świetnie zgrany z białym żakietem Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Kochana :) Przygnałam z Modnej, żeby wyrazić swój zachwyt tym zestawem i kompozycyjnie i kolorowo :) I świetny tekst :) SUPER :) Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne połaczenie kolorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobalt to hit nadchodzącej jesienni :) ślicznie jest Ci w tym kolorze, super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  11. Klasycznie elegancko ale wygodnie czyli to co najbardziej lubię! Świetna stylizacja! No i ten kolor! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Awesome my dear
    I invite you to visit my blog
    Have a great day ❤

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 Szafa Angeli